|
Blog > Komentarze do wpisu
Wracam do żywychNiniejszym informuję wszystkich czytelników mojego blogu, że w dniu wczorajszym zdałam najważniejszy i najtrudniejszy w moim życiu egzamin i w końcu powracam do grona tych, co faktycznie żyją, a nie tylko się uczą. Jestem straszliwie wykończona i fizycznie, i psychicznie. Wiem, że dochodzenie do siebie jeszcze trochę mi zajmie, ale w końcu mam czas na książki i oczywiście pisanie o nich. Od lat czekałam na ten moment i w końcu siędoczekałam. Jestem szczęśliwa, ale jeszcze to wszystko nie do końca do mnie dociera. Teraz nic tylko wypoczywać.
niedziela, 29 listopada 2009, naturegirl
TrackBack
Komentarze
lilithin
2009/11/29 18:47:29
Gratuluję :D Teraz czas na świętowanie!
2009/11/30 12:31:02
Dzięki.
Na razie nie mam nawet siły świętować, najchętniej nie wychodziłabym spod kołdry i rozkoszowała się tym, że w końcu nie muszę nic robić :)) |
Loading
|