Recenzje książek z biblioteczki Magdaleny Szyszki
sobota, 29 października 2011

„Rzeczy na ogół nie są proste, a wina to sprawa śliska”. Tak brzmi motto tej książki, zdanie, które z każdą kolejną opisywaną sprawą staje się bardziej prawdziwe i bardziej zrozumiałe. Na co dzień bardzo łatwo jest bowiem dzielić ludzi na dobrych i złych, szafować hasłami skutecznego ścigania przestępców, zamykania ich w więzieniach, a nierzadko nawet stosowania kary śmierci. Znacznie łatwiej niż przyjrzeć się naturze ludzkiej i przyczynom tego, że niektórzy schodzą na złą drogę.

niedziela, 23 października 2011

Jedenaście i pół tysiąca kilometrów, tyle dzieli Moskwę od Pekinu, Pekin od Moskwy, a konkretnie dwa ich najważniejsze place, Plac Czerwony oraz Tiananmen. Na tych kilometrach liczne drogi i bezdroża, sieci kolejowe, wioski, miasta i miasteczka, całe mnóstwo narodów, plemion, Tatarów, Kozaków, Ujgurów i innych. To wszystko przebył i zobaczył autor tej książki, a potem o tym opowiedział.

środa, 19 października 2011

Akcja „Podwójnego życia” rozgrywa się we współczesnym Londynie. Głównym bohaterem jest inspektor Belsey, kompletnie spłukany kombinator, który rozpoczyna prowadzenie sprawy zaginięcia Alexa Devereux, postaci nader tajemniczej, której właściwie nikt nie widział, choć wielu o nim słyszało. Wiadomo, że zaginiony był rosyjskim miliarderem, który niedawno osiedlił się w Wielkiej Brytanii i został przywitany z otwartymi ramionami przez środowiska związane z biznesem, ale też polityką. Wiadomo, duże pieniądze zawsze są mile widziane.

niedziela, 09 października 2011

Nagasaki to drugie z japońskich miast, na które w sierpniu 1945 roku Amerykanie zrzucili bombę atomową. Drugie i często zapominane, nawet nazwę jego jakoś trudniej zapamiętać od Hiroszimy, tej osławionej, tej nieszczęśliwej, tej, o której się pamięta po dziś dzień. W Nagasaki także jednak mieszkali ludzie i tam także ginęli. Mieszkała tam również Hiroko Tanaka, bohaterka tej książki. Bomba atomowa pozostawiła piętno nie tylko na jej plecach, ale przede wszystkim na całym jej życiu.

piątek, 07 października 2011

Miały zwykle po kilkanaście lat lub niewiele więcej. Były uczennicami, czasem studentkami. Wywodziły się z najróżniejszych społecznych warstw, z różnych części Polski. Łączył je fakt, że w ich życie, gdzieś w pół drogi pomiędzy dzieciństwem a dorosłością, brutalnie wdarła się II wojna Światowa, wobec której nie chciały pozostać obojętne, i która zmieniła ich życie już na zawsze.

piątek, 30 września 2011

Wszelkie zbiory, np. reportaży czy opowiadań, wydawały mi się zawsze trudną materią do recenzowania. O czym bowiem właściwie opowiadać? Szukać punktów wspólnych, motywu przewodniego, analizować każdy tekst z osobna? Co napisać, żeby każdemu autorowi oddać sprawiedliwość, żeby niczego istotnego nie pominąć i właściwie przekazać to, co czuję? Recenzując „Każdy zrobił, co trzeba” mogłabym skupić się na fakcie, że wszystkie teksty zostały napisane przez kobiety, a więc w pewnym sensie przedstawiają kobiece spojrzenie na świat. Mogłabym szukać ukrytych feministycznych znaczeń, doszukiwać się ideologii, czegoś właściwego jedynie twórczości i wrażliwości kobiet. Mogłabym, ale tego nie zrobię, bo w moim odczuciu spłyciłabym jedynie cały temat, prześlizgnęła się po nim ledwie go dotykając.

poniedziałek, 26 września 2011

Bałkany są regionem, który od lat niezwykle mnie przyciąga i intryguje. Chorwację pokochałam za jej przepiękne nadmorskie krajobrazy, za fantastyczne zabytki, za otwartych i przychylnych mieszkańców. Jadąc tam po raz pierwszy nie chciałam być jednak tylko zwykłą turystką, nie chodziło mi jedynie o plaże i kawiarnie. Nie ukrywam, że poszukiwałam również śladów wojny, nie tylko na budynkach, ale przede wszystkim w ludziach. Ciągle próbuję pojąć, zrozumieć to, co się wtedy stało i wciąż mnie to przerasta. Ta książka wydaje się odpowiedzią na moją potrzebę zgłębienia tego tematu.

niedziela, 25 września 2011

Druga część hawańskiego cyklu Leonardo Padury rozgrywa się wiosną, podczas Wielkiego Postu, któremu towarzyszy silny wiatr. Jest to całkiem niezła oprawa dla melancholijnego porucznika Mario Conde, który będzie musiał rozwiązać sprawę zabójstwa pewnej młodej i powszechnie lubianej nauczycielki. A skoro wiosna, to musi być także nowa miłość.

piątek, 23 września 2011

Półki w księgarniach uginają się ostatnio pod książkami opowiadającymi o losie kobiet mieszkających w krajach muzułmańskich. Bombarduje się nas opowieściami o zasłanianiu twarzy, o braku praw, o niższej pozycji w stosunku do mężczyzn. Te historie zazwyczaj przerażają i poruszają, ale też nierzadko irytują, bo wywołują pewien przesyt. Pewnie dlatego tak często mówi się ostatnio o kwestiach kulturowych, których my Europejczycy nigdy nie zrozumiemy i powinniśmy po prostu się z tym pogodzić. Dzięki „Dziewczynom z Rijadu” docieramy jednak w swoiste epicentrum problemu, do skrajnie muzułmańskiej Arabii Saudyjskiej i zaczynamy postrzegać świat oczami młodych kobiet, którym przyszło żyć właśnie tam, i które świetnie nam wyjaśnią, czy są tam szczęśliwe.

sobota, 17 września 2011

Narratorką tej powieści jest kobieta, której imienia nie znamy. Cierpi ona na dość dziwną chorobę zwaną głuchotą czuciowo-nerwową. Objawia się ona tym, że bohaterka słyszy dźwięki, których nie ma. Poza tym jej słuch staje się zdecydowanie nadwrażliwy i każdy głośniejszy dźwięk może sprawiać jej ból. Wszystko wskazuje na to, że przyczyna tej choroby leży w psychice bohaterki oraz w jej reakcji na porzucenie przez męża. Tak właśnie wchodzimy w świat przesycony dźwiękami, nieważne, czy one istnieją czy nie. Świat, w którym najważniejszą częścią ludzkiego ciała są uszy.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Info
Kontakt
Inne blogi literackie
Czytuję też:
Księgarnie internetowe
Portale związane z literaturą
Strony i blogi autorów
Wydawnictwa
Tagi

link do Syndykat Zbrodni w Bibliotece

Loading
statystyka

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...