Recenzje książek z biblioteczki Magdaleny Szyszki

Regał powieści wartych przeczytania

środa, 02 listopada 2011

Dzisiejsza premiera najnowszej powieści Umberto Eco stanowi niewątpliwie bardzo istotne wydarzenie literackie ostatnich miesięcy, a pewnie i całego roku. Jest to powieść obszerna, wielowątkowa, intrygująca, niepokojąca, ale przede wszystkim pozostawiająca czytelnika z ogromną ilością pytań o to, jak łatwo można sprawić, by kłamstwo stało się prawdą, jak bardzo najróżniejsze środowiska manipulują opinią publiczną i to od wielu lat, a nawet wieków i w co tak naprawdę należy wierzyć?

niedziela, 09 października 2011

Nagasaki to drugie z japońskich miast, na które w sierpniu 1945 roku Amerykanie zrzucili bombę atomową. Drugie i często zapominane, nawet nazwę jego jakoś trudniej zapamiętać od Hiroszimy, tej osławionej, tej nieszczęśliwej, tej, o której się pamięta po dziś dzień. W Nagasaki także jednak mieszkali ludzie i tam także ginęli. Mieszkała tam również Hiroko Tanaka, bohaterka tej książki. Bomba atomowa pozostawiła piętno nie tylko na jej plecach, ale przede wszystkim na całym jej życiu.

poniedziałek, 26 września 2011

Bałkany są regionem, który od lat niezwykle mnie przyciąga i intryguje. Chorwację pokochałam za jej przepiękne nadmorskie krajobrazy, za fantastyczne zabytki, za otwartych i przychylnych mieszkańców. Jadąc tam po raz pierwszy nie chciałam być jednak tylko zwykłą turystką, nie chodziło mi jedynie o plaże i kawiarnie. Nie ukrywam, że poszukiwałam również śladów wojny, nie tylko na budynkach, ale przede wszystkim w ludziach. Ciągle próbuję pojąć, zrozumieć to, co się wtedy stało i wciąż mnie to przerasta. Ta książka wydaje się odpowiedzią na moją potrzebę zgłębienia tego tematu.

sobota, 17 września 2011

Narratorką tej powieści jest kobieta, której imienia nie znamy. Cierpi ona na dość dziwną chorobę zwaną głuchotą czuciowo-nerwową. Objawia się ona tym, że bohaterka słyszy dźwięki, których nie ma. Poza tym jej słuch staje się zdecydowanie nadwrażliwy i każdy głośniejszy dźwięk może sprawiać jej ból. Wszystko wskazuje na to, że przyczyna tej choroby leży w psychice bohaterki oraz w jej reakcji na porzucenie przez męża. Tak właśnie wchodzimy w świat przesycony dźwiękami, nieważne, czy one istnieją czy nie. Świat, w którym najważniejszą częścią ludzkiego ciała są uszy.

wtorek, 13 września 2011

Od samego początku spodziewałam się, że „Letni domek” będzie najzwyklejszym, ckliwym, w najlepszym razie dość sympatycznym czytadłem. Jedną z tych książek, które nic nie dają i nic nie wnoszą, zapewniają co najwyżej trochę taniej rozrywki. Właściwie nie zamierzałam nawet czytać tej powieści, ale tak się złożyło, że jednak trafiła w moje ręce, a gdy to już nastąpiło, jakaś niewytłumaczalna siła mnie do niej przyciągnęła. No i całe szczęście!

środa, 24 sierpnia 2011

„Tygrysie wzgórza” są powszechnie promowane jako indyjskie „Przeminęło z wiatrem”. Nie przejmuję się nigdy takimi porównaniami, ale też za nimi nie przepadam i staram się nimi nie sugerować. Opowiedziana tutaj historia rzeczywiście jednak może przypominać słynną powieść Margaret Mitchell i dla niektórych pewnie będzie to zaletą, dla innych wadą.

niedziela, 21 sierpnia 2011

„Błękitny chłopiec" to niesamowicie nasycona emocjami historia pewnego chłopca, który okazuje się odmienny od innych. To opowieść o poszukiwaniu akceptacji, uzyskiwaniu świadomości samego siebie, o bólu związanym z odtrąceniem, a wszystko opisane z perspektywy dziecka, co zawsze stanowi dla pisarza ogromne wyzwanie.

wtorek, 12 lipca 2011

Być może nie wypada się do tego przyznawać, ale jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością McCarthy’ego. Nie czytałam ani „Krwawego południka”, ani żadnego innego utworu tego autora? Głównym tego powodem była słynna mroczność tych powieści i moje niezdecydowanie, czy aby na pewno chcę właściwie wchodzić w taki właśnie świat i taki klimat. Postanowiłam jednak zaryzykować.

niedziela, 10 lipca 2011

Każdy z nas, przez całe życie, gromadzi wokół siebie całe mnóstwo przedmiotów, mniej lub bardziej ważnych, wartościowych i potrzebnych. W miarę rozwoju cywilizacji jest ich coraz więcej. Mikołaj Łoziński poprzez pryzmat przedmiotów opowiedział fascynującą historię rodziny, która w dużym stopniu jest jego rodziną.

czwartek, 07 lipca 2011

Jakiś czas temu, recenzując „Równoleżnik zero" Olgierda Budrewicza pisałam, że przydałaby się jakaś pozycja, która pokazałaby, jak wygląda obecnie życie w opisywanych przez niego afrykańskich krajach. Książka Patricka Bessona to wprawdzie powieść, nie reportaż, a jednak dostarcza naprawdę wiele tak mało powszechnej wiedzy o Afryce subsaharyjskiej.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Info
Kontakt
Inne blogi literackie
Czytuję też:
Księgarnie internetowe
Portale związane z literaturą
Strony i blogi autorów
Wydawnictwa
Tagi

link do Syndykat Zbrodni w Bibliotece

Loading
statystyka

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...